Justyna & Arek

Tym razem plenerowa sesja ślubna Justyny i Arka. Po mimo bardzo niskiej temperatury, i moich obaw z tym związanych, zdjęcia wyszły doskonale. Oczywiście wielka w tym zasługa Arka i Justyny, (za co bardzo Wam dziękuję), mam nadzieję że nie okupili tego grypą ( uznanie dla Justyny, za tą suknię w tym mrozie…. : ) ).

 

show hide 3 comments

Miłosz - Wyśmienite zdjęcia. A przy okazji dziękujemy za albumy i płytę. Są rewelacyjne.

Justyna - WOW ! Jestem pod wrażeniem :) prawie jak w środku lata :) czerwonych nosów nie widać i gęsiej skórki tez nie. Warto było tak zmarznąć :)

Iza - No w końcu, trochę to trwało, ale widzę że było warto. Wyszliście na zdjęciach zjawiskowo, po prostu pięknie. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego, a dla fotografa gratulacje.